* * * (już się nie stanie - nadchodzi październik) Drukuj Email
krolik

Już się nie stanie - nadchodzi październik
skradzione palce pochwyciły ciszę
tuła się jesień, jeszcze w nieśmiałości
stygną powoli liście jarzębiny

Tak cicho mówisz - że to nie epilog
że jeszcze rzeka zapuka do okien.
I dzwoni klamka trącona niechcący

Pod mostem cisza - piasek zamilkł prawie
i tylko ryba podnosi powieki
spłoszona gałąź wystrzeliła w niebo

Pod pomnik strachu ludzie znoszą wieńce

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież